Hej, hej, hej - pada cały dzień! I nie jest mi z tym źle, brakowało już tego deszczu. nie m burzy, nie ma gradu, klęski żywiołowe omijają to pobłogosławione zapachem piernika miasto. Co prawda ciśnienie poleciało na łeb, na szyję i poranna kawa była jak podłączenie się pod kroplówkę.
Trochę przemęczyłam angielski, poszły kolejne dwa rozdziały podręcznika. Z racji odzyskania telefonu ośmieliłam się wysłać kilka życiorysów do potencjalnych pracodawców - ba, kto nie chciałby takiego skarbu jak ja? O dziwo, po godzinie dzwoni telefon - pan prezes fundacji do której aplikowałam - i jakoś tak burczy - pyta: "na jakie stanowisko pani aplikowała bo kilka ogłoszeń dałem". Odpowiadam spokojnie na jakie, pyta następnie o doświadczenie. Tłumaczę, że 8 miesięcy robiłam bezpłatne praktyki chcąc się czegoś nauczyć. Na co on : "to z czego pani żyła przez ten czas? rodzice?" xD No to mnie zgasił jak zużytego papieroska. Cóż, trzeba się przyzwyczaić, zanim znajdę robotę pewnie jeszcze wiele takich rozmówek mnie czeka.
Czas na meldunek postępów - wzięłam się dziś za 30 day shred z Jillian Michaels. Bardzo ciekawa odmiana, muszę tylko uważać na kolana bo znowu lewe w którymś momencie zaczęło pobolewać. nie mam oczywiście hantelków, ale wiedziona doświadczeniem nabytym z Mel B chwyciłam po prostu butelki z wodą, choć cholernie niewygodnie się je trzyma :)
Jillian sama w sobie jest czymś pośrodku Ewy i Mel B :) Ma więcej energii niż ta pierwsza i jest mniej "rozwrzeszczana" niż druga :) Często zwraca uwagę na potencjalne błędy i dopinguje. Jednak gdy skończyłam te 27 minut to było takie "To już?!" i czując, że mam jeszcze zapas energii zrobiłam sobie 15 minut treningu całego ciała z zestawu Totally Fit Mel B. I wtedy już poczułam się spełniona :) Na pewno nie będę robić zestawi Michaels dzień w dzień, bo znudzi mi się tak samo jak Skalpel, ale mam kolejną alternatywę do swoich treningów.
Na koniec i miły piąteczek jedna z piosenek, które często za mną ostatnio chodzą - Mela Koteluk "Spadochron". Miłego weekendu!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz